5 książek o finansach, które musisz przeczytać

5 książek o finansach, które musisz przeczytać

O pieniądzach dużo się mówi i równie dużo myśli. Tymczasem finanse to ta dziedzina wiedzy, w której nadal wiele osób porusza się po omacku. Sprawia to, że nie potrafimy skutecznie zaplanować domowego budżetu i jak pies do jeża podchodzimy do tematu oszczędzania. Popełniamy błąd za błędem i trwonimy zarobione pieniądze, nie potrzebnie je wydając, np. na opłacanie rachunku bankowego, za które tak naprawdę nie musimy płacić. Chcąc uniknąć takich wpadek, postanowiłem na własną rękę, poszerzyć swoją wiedzę sięgając po książki o finansach. Poznajcie moją listę 5 książek o finansach, które musicie przeczytać.

Bogaty Ojciec, biedny ojciec – Robert Kiyosaki

Klasyka, którą powinien przeczytać każdy. Książka ta urosła już do miana tych kultowych. Jej autor podpowiada jak wziąć sprawy w swoje ręce i sprawić, że to pieniądze będą pracować na mnie, a nie ja na nie. Książkę można określić więc swoistym poradnikiem, który pokazuje jak stać się bogatym bez osiągania wielkich dochodów, a co ważniejsze zmienia dotychczasowe myślenie o finansach o 180 stopni.

Droga do finansowej wolności – Bodo Schafer

Książka odkrywa przed czytelnikiem sekrety budowania bogactwa i podpowiada jak obchodzić się z pieniędzmi, aby osiągać zyski, a nie straty. Bodo mówi, jak ważna jest w finansach systematyka, jak wyjść z długów czy jak zarabiać więcej pracując na etacie. W książce czeka na wiele praktycznych i przydatnych rad, które warto od razu wdrożyć.

4 godzinny tydzień pracy – Tim Ferris

Książka nie tyle mówi o finansach ile o czasie. A jak dobrze wiecie dziś czas to pieniądz. Na jej kartach dowiecie się jak efektywnie zarządzać czasem, pracować mniej a zarabiać tyle samo lub nawet więcej.

Fastlane Milionera – MJ DeMarco

MJ DeMarco proponuje, zupełnie odmienią strategię dochodzenia do pieniędzy niż wszyscy inni. Mianowicie mówi on, że droga do bogactwa wcale nie musi być powolna i wyboista. Pokazuje on, jak absurdalnym pomysłem jest oszczędzanie 100 zł miesięcznie i dlaczego nie warto tego robić. Co ważne, jego argumentom trudno zarzucić, że są niespójne.

Mądry dom, bogaty dom – Inteligencja finansowa w Twoim domu – Witold Wrotek

Na koniec pozycja polskiego autora. Książka jest wręcz matematyczną publikacją. Jej autor pokazuje, jakie są koszty związane z wykonywaniem codziennych czynności. Książka odpowiada na wiele trywialnych, ale ważnych pytań związanych z życiem i oszczędzaniem. Znajdziesz w niej odpowiedzi na pytania, jak taniej jeździć samochodem, ile kosztuje energia zużywana przez pralkę oraz czy można zaoszczędzić na wodzie. Każda z odpowiedzi jest uzupełniona szczegółowymi wyliczeniami. Pozycja ta na pewno przyda się w planowaniu budżetu domowego.

Czytaj więcej

Co może Cię zaskoczyć w Anglii?

Co może zaskoczyć w Anglii

Chociaż Wielka Brytania nie jest zbyt odległym krajem, a także leży w tym samym kręgu kulturowym co Polska to i tak potrafi zaskoczyć. Pierwszy wyjazd na Wyspy dla wielu osób może okazać się sporą niespodzianką. Nie inaczej było ze mną. Zanim polubiłem Londyn (o czym pisze TUTAJ) musiałem zmierzyć się z wieloma (moim zdaniem) absurdami związanymi z życiem na Wyspach. Jesteście ciekawi, co mnie zaskoczyło w Anglii? Zerknijcie na moją listę.

Zamiast tradycyjnego chleba…

W angielskich sklepach i piekarniach jest wręcz niemożliwym odnalezienie chleba znanego w Polsce. Za to bez problemu można kupić chleb tostowy, który jadalny jest dopiero po opieczeniu go w tosterze. Jeśli nie lubicie tostowej wersji pieczywa, radzę poszukać okolicznej piekarni, w której można zakupić bagietki.

Gdzie mój parasol?

Niemałym zaskoczeniem dla mnie było to, że w Londynie zawsze trzeba mieć przy sobie parasol. Pogoda jest tak nieprzewidywalna, że w każdej chwili może zacząć padać. Parasol należy zabierać ze sobą zawsze, nawet jeśli prognoza pogody przewiduje słoneczny dzień. Pamiętajcie, nigdy nie wiadomo kiedy zaskoczy was angielski deszcz.

Zimna czy gorąca

W Polsce jednouchwytowe baterie w kuchni, czy łazience to już standard. Pozwalają na łatwe regulowanie nie tylko strumienia wody, ale i jej temperatury. Niestety w Anglii nie spodziewaj się takich udogodnień :). W łazienkach zastaniesz dwa kurki do wody – jeden odkręca tą zimną, drugi tą gorącą. Znacznie utrudnia to poranną toaletę. Na szczęście w nowym budownictwie coraz częściej można spotkać pojedynczy kran.

Problemy z prądem

Dwa krany to nie jedyna rzecz, jaka może zaskoczyć w brytyjskiej łazience. Kolejną jest brak gniazdka. Wynika to ze względów bezpieczeństwa, nie ma jednak wątpliwości, że znacznie utrudnia to komfortowe użytkowanie łazienki. Problem z prądem można napotkać również w przypadku włącznika światła. Rzadko spotyka się tradycyjne kontakty, zastępują je sznurki zwisające z sufitu. 🙂

W Wielkiej Brytanii gniazdka i wtyczki również znacznie różnią się od tych polskich. Wymagają one trzybolcowych wtyczek, które zawsze zaopatrzone są w bezpiecznik. We wszystkich gniazdkach znajduje się również niewielki wyłącznik regulujący dopływ prądu.

Wszystko na odwrót

O tym, że w Wielkiej Brytanii ruch jest lewostronny, wie niemal każdy, jednak nie każdy zdaje sobie sprawę, że nie jest to jedna rzecz, którą Brytyjczycy robią na odwrót. Sporym zaskoczeniem były dla mnie np. okna, które zamiast do wewnątrz otwierają się na zewnątrz. Wiąże się to z tym, że prawdziwym wyzwaniem jest umycie szyb. Konieczna jest wysoka drabina oraz spora dawka mocnych nerwów,  ponieważ czekają Cię prace na wysokościach.

Swobodne podejście do mody

Wbrew pozorom Anglicy to bardzo luźny i swobodny naród. Zaobserwować można to np. w trakcie porannych zakupów. Normą są zakupy w kapciach i piżamie, czasem też można zobaczyć osoby w szlafrokach.

Komunikacja publiczna w Anglii

W Polsce autobusy zatrzymują się na większości przystanków, w Anglii jest zupełnie inaczej. Kierowca zatrzyma się tylko na wyraźny sygnał, czyli machnięcie ręką. Jeżeli się tego nie zrobi, autobus po prostu przejedzie obok Ciebie bez zatrzymywania się. Ta sama zasada obowiązuje przy wysiadaniu – aby wysiąść, należy przycisnąć przycisk STOP. Szczególnie na początku trudno jest o tym pamiętać, przez co dojazdy brytyjską komunikacją mogą generować spóźnienia. W przypadku korzystania z komunikacji publicznej trzeba również pamiętać o tym, że bilet kupuje się bezpośrednio u kierowcy, a nie jak nad Wisłą w kioskach czy automatach, a rozkłady jazdy należy traktować z dużym przymrużeniem oka.

Proszę, przepraszam, dziękuję

Formy grzecznościowe to obowiązkowy element w każdej rozmowie. Proszę, przepraszam i dziękuje, powinno zostać użyte co najmniej kilka razy w trakcie konwersacji. W Anglii przepraszać należy zawsze, tak samo, jak dziękować. Oprócz przepraszania i dziękowania trzeba pamiętać, że o wszystko zwracamy się z prośbą. To nagromadzenie zwrotów grzecznościowych może początkowo wywołać szok.

A Was co zaskoczyło w Wielkiej Brytanii?

Czytaj więcej

10 powodów, dla których lubię Londyn

Za co lubię Londyn

Londyn to miasto niezwykłe. Przekonać można się o tym na każdym kroku. Fascynację stolicą Wielkiej Brytanii widać w literaturze, filmie czy biznesie. W sztuce i kulturze napotkać można mnóstwo odniesień do Londynu. Jest to potwierdzeniem, jak wiele osób fascynuje się losami tego miasta. Ja też je lubię. Za co? Sprawdźcie w moim artykule.

Jak możesz być zmęczona Londynem?! Samuel Johnson powiedział, że ktoś, kto jest zmęczony Londynem jest zmęczony życiem. – Elizabeth Wurtzel – Kraina prozaca

Tysiące kultur w jednym mieście

W Londynie bez problemu można znaleźć przekrój kultur całego świata. Spacerując po mieście, można trafić do dzielnic zamieszkanych przez polskich emigrantów, przybyszów z Afryki czy Bliskiego Wschodu, a także natknąć się na ślady kultury żydowskiej. Będąc w Londynie, możesz więc poznać nie tylko kulturę Wielkiej Brytanii, ale i innych narodów i krajów. Chociaż mieszanki kultur w Londynie nie brakuje, to miasto zachowuje przy tym swój na wskroś brytyjski charakter.

Kreatywność przede wszystkim

Różnorodność, o której wspomnieliśmy powyżej, sprawia, że Londyn to miasto kreatywności. Od stuleci przyciągało wybitne osobowości. Mieszkali i tworzyli w nim wielcy artyści, malarze, pisarze, poeci, literaci, muzycy, aktorzy czy naukowcy. Szukali tu inspiracji dla swojej twórczości. To właśnie dzięki temu Londyn jest miastem, które tak często występuje w filmach, książkach czy piosenkach.

Całe mnóstwo możliwości

Londyn to miasto, w którym wszystkie drzwi stoją otworem. Niezliczone możliwości czekaj zarówno na polu zawodowym, jak i prywatnym!

Zawsze zaskakujący

Londyn można zwiedzać przez całe życie, a i tak nie pozna się go w całości. Miasto nie przestaje zaskakiwać i fascynować. Każda dzielnica ma swój odrębny charakter i osobowość. Żadna nie jest nudna, każda tętni życiem i zdumiewa pozytywną energią.

Epickie życie nocne

Nocne życie w Londynie porywa i nie pozwala o sobie zapomnieć zbyt szybko. Fani dobrej zabawy mogą wybierać pomiędzy kultowym West Endem z jego musicalami, filmowymi premierami na Leicester Square, hipsterskimi barami i restauracjami na East Endzie. Dla amatorów nocnych szaleństw czeka również legendarne nocne życie w Soho i Shoreditch. A wszystko to w rytm oryginalnej brytyjskiej muzyki, która oferuje brzmienia dla każdego.

Raj dla smakoszy

Kuchnia brytyjska przez wiele osób postrzegana jest jako niesmaczna i nieciekawa. Jednak jeśli faktycznie skosztujesz brytyjskich potraw, możesz być pozytywnie zaskoczony. W Londynie dostaniesz zarówno tradycyjne angielskie potrawy, jak i eksperymentalne dania serwowane w nietypowy sposób. Oprócz tego, co zjesz, możesz wybrać też gdzie zjesz. Stolica Wielkie Brytanii oferuje zarówno eleganckie restauracje, jak i uliczne bary szybkiej obsługi, oferujące przepyszne jedzenie.

Sportowe emocje

Anglia uważana jest za ojczyznę piłki nożnej, a sam Londyn jest siedzibą kilku największych na świecie klubów piłkarskich. Legendarny stadion na Wembley może pomieścić 90 000 kibiców, których doping rozbrzmiewa w całej dzielnicy Twickenham. Oprócz samych meczów piłkarskich w Londynie można śledzić rozgrywki NFL czy rugby. A to nie  koniec sportowych emocji? Na fanów wodnych sportów czeka basen na Stratford, w którym pływał Michael Phelps, rozrywki dostarczają również zielone korty Wimbledonu oraz Lord’s Cricket Ground, gdzie można zgłębić zasady krykieta.

W królewskim towarzystwie

Londyn to siedziba Brytyjskiej Rodziny Królewskiej. Członkowie rodu Windsorów mieszkają w Pałacu Buckingham czy Kensington, a także i w innych zakątkach miasta. Jeżeli chce przebywać trochę w królewskim towarzystwie, wybieram się na spacer wzdłuż The Mall czy obserwujemy zmianę warty Gwardii Królewskiej. Jeśli mało mi królewskich klimatów wyruszam w krótką podróż do podlondyńskiego Windsoru, gdzie czeka zamek z ponad 1000-letnią tradycją.

Zieleń dookoła

Holland Park, Kyoto Gardens, Greenwich Park, Primrose to tylko niektóre z londyńskich parków i zielonych terenów rekreacyjnych, które pozwalają zrelaksować się i odpocząć od szybkiego tempa życia. W londyńskich parkach znajdziesz nie tylko ciche zakątki, w których możesz zebrać myśli, ale i mnóstwo atrakcji, takich jak zoo, teatry czy baseny.

Nie tak łatwo go zapomnieć

Odwiedzać lub mieszkając w Londynie, czujesz się jak w centrum wszechświata. Nawet krótki pobyt w tym niezwykłym miejscu będzie przeżyciem, które przez długi czas trudno wyrzucić z pamięci. Przez długi czas będziesz jeszcze rozpamiętywał klimat stolicy Wielkiej Brytanii i atrakcje, które miało się okazję odwiedzić.

A Wy za co lubicie Londyn?

Czytaj więcej

Co czeka nas po Brexicie?

Brexit, co oznacza dla Polaków na Wyspach.

Nie cały miesiąc temu brytyjski ambasador Tim Barrow wręczył szefowi Rady Europejskiej list informujący o formalnym rozpoczęciu Brexitu. Teraz Wielka Brytania ma 2 lata na uzgodnienie warunków „rozwodu” ze Wspólnotą. Chociaż czasu jest jeszcze sporo, to Polacy przebywający na Wyspach już teraz zastanawiają się jakie zmiany ich czekają. Przygotowałam dla Was najważniejsze informacje o opuszczeniu UE przez Wielką Brytanię.

Benefity do zmiany?

Po uruchomieniu artykułu 50 Traktatu Lizbońskiego (czyli tego mówiącego o wyjściu kraju członkowskiego z UE) nie jest pewne czy imigranci na Wyspach nie stracą części zasiłków lub ich wysokość nie zostanie drastycznie obniżona. Plany Londynu co do zasiłków dla Polaków nie razie nie są znane. Jedno jest jednak pewne ci, którzy dopiero teraz planują przyjechać do UK, nie mają co liczyć na takie same benefity, jak Polacy już mieszkający w Wielkiej Brytanii.

Praca po Brexicie

Wystąpienie Wielkiej Brytanie ze Wspólnoty może również wiązać się z utrudnionym dostępem do rynku pracy. Chociaż nikt nie przewiduje zamknięcia granic, to trzeba liczyć się z tym, że imigranci będą musieli starać się o pozwolenie na pracę. W praktyce oznacza to więcej formalności. Jeśli Londyn nie dojdzie do porozumienia z Brukselą, może okazać się, że Polaków chcących pracować na terenie UK będą obowiązywać takie same przepisy jak przed 2004 rokiem.

Karta stałego pobytu dla Polaka

Chociaż negocjacje są dopiero w początkowej fazie, to Polacy mieszkający na stałe w UK już martwią się tym czy nie będą musieli opuszczać Wysp. Ci, którzy nie chcą tego robić, występują o karty stałego pobytu, czyli tzw. karty rezydenta. Gwarantują one możliwość pozostania w Wielkiej Brytanii. Ich otrzymanie nie jest jednak proste, konieczne jest spełnienie szeregu warunków. Jakich? Zobacz TUTAJ.

Jak handlować z Wielka Brytanią?

Jeśli okaże się, że Wielka Brytania będzie musiała opuści wolny rynek, to należy liczyć się ze wzrostem cen towarów i usług. Wszystko przez to, że na UK nałożone zostaną cła zgodnie z taryfikatorem Światowej Organizacji Handlu. Wzrost cen oraz polityka zaciskania pasa, którą wieszczą ekonomiści dotknie zarówno imigrantów, jak i Brytyjczyków.

Czytaj więcej

Mniej w pasie, więcej w portfelu. 6 sposobów na profity dzięki zdrowszemu życiu

skarbonka_fit

 

 

Pomału zbliżamy się do końca zimy. Informacja ta sprawia, że coraz poważniej zaczynamy myśleć o zrzuceniu kilku zbędnych kilogramów. Czy mniejszy rozmiar w pasie można osiągnać bez wydawania sporych kwot pieniędzy a przy okazji otwierając sobie drogę do nawet większej ilości gotówki? Tak, to możliwe.

1. Kontroluj jedzenie

Pierwsza rada wydaje się dość oczywista, lecz jest też bardzo prawdziwa. Aby cieszyć się nienaganną sylwetką, trzeba po prostu mniej jeść, nie podjadać a posiłki spożywać w mniejszych porcjach 5 razy dziennie. Zrezygnuj ze słodyczy, węglowodanów zawartych choćby w pieczywie, słodzone napoje gazowane zamień choćby na wodę mineralną bez gazu a efekty powinny przyjśc niebawem.

2. Najlepsze rzeczy są za darmo

Jeśli uważasz, że do uprawiania sportu potrzebny jest drogi sprzęt, ubrania i karnet do najlepszego fitness clubu w okolicy. To musisz uświadomić sobie, że zdrowy tryb życia to nie fotki wrzucane na Instagrama. Gimnastykuj się w domu i zabierz bliską osobę na jogging po parku – to nic nie kosztuje a daje wspaniały efekt.

3. Zrób własny izotonik

Popularne napoje izotoniczne (nie mylić z energetycznymi) z pewnością uzupełnią twoje płyny po treningu. Warto jednak wiedzieć, że znacznie zdrowszy (i tańszy) ich odpowiednik możesz przygotować samodzielnie. Wystarczą dwie szklanki wody, dwie łyżki miodu, ⅛ łyżki soli morskiej oraz 2-3 łyżki soku z cytryny lub limonki.

4. Zdrów jak ryba

Prowadząc zdrowy tryb życia, możesz z pewnością zaoszczędzić na lekarzach. I nie mam tu na myśli tylko poważnych chorób ale również zalety, które powinny polepszyć standard twojego codziennego życia. Osoby wysportowane są odporniejsze, dlatego po pewnym czasie żadne przeziębienie nie będzie się ciebie imać. Przewlekłe bóle w pleców też będziesz mógł pożegnać czułym “pa, pa”.

5. Endorfiny

Aktywny tryb życia pobudza wydzielanie endorfin czyli tzw. “hormonu szczęścia”. Nie muszę chyba dodawać, że uśmiech, zadowolenie i energia, którymi będziesz emanować, powinna przełożyć się na postrzeganie twojej osoby. W takiej sytuacji, lepsza pensja i awans powinny być kwestią czasu.
6.  Konsekwencja to klucz

Sport uczy konsekwencji i samodyscypliny. Ucząc się skutecznie zarządzać swoim czasem i planować skuteczne życiowe ruchy we wszystkich jego dziedzinach. Takie podejście do życia bez wątpienia powinno przełożyć się na twój osobisty sukces.

Czytaj więcej

6 pomysłów na lekkostrawne (dla portfela) zakupy spożywcze

zakupy spoż

 

Mieszkając i pracując w Wielkiej Brytanii wielu z nas zaciska pasa, by za odłożone pieniądze spełnić swoje największe życiowe marzenia. Bez wątpienia jednak, zakupy spożywcze są tym, z czego zrezygnować nie możemy. Jak rozporządzać pieniędzmi na jedzenie i picie tak, aby odżywiać się zdrowo i bezboleśnie dla domowych finansów? Oto garść rad od dobrego wujka z “Polish Expressu”.


1. Wielka inwentaryzacja.

Pierwszy punkt nie będzie tu zaskoczeniem – zanim udasz się na duże zakupy, zrób dokładny rekonesans w swojej lodówce analizując, jakie produkty są Ci niezbędne do życia i bez jakich składników nie będziesz mógł się obejść. Dokładny plan pozwoli Ci, dobrze wydać pieniądze i być mniej podatnym na zakupy pod wpływem chwilowego impulsu.

2. Rzadziej znaczy lepiej.

Badania wykazują, że “im rzadziej chodzisz do sklepu, tym mniej wydajesz”. Ta zasada wydaje się nader oczywista. Chodzi jednak o to, że po prostu lepiej odwiedzić swój ulubiony market raz w tygodniu i zrobić w nim solidne zakupy niż wpadać do sklepu codziennie na 10 minut, dokupując nowe produkty “z doskoku”.

3. Jadłospis pod kontrolą.

Wielu ludzi sporządza jadłospis tygodnia i kupuje produkty według wymyślonego planu. Zmodyfikuj ten pomysł. Najpierw prześledź dokładnie gazetki z okazjami tygodnia i dopiero wtedy wymyśl dania, które będziesz przyrządzać przez resztę tygodnia. To pozwoli ci działać ekonomicznie.

4. Najedzony – mniej szalony.

Najadaj się przed wizytą w sklepie. Tu sprawa jest prosta. Im większy głód odczuwasz podczas wędrówki pomiędzy półkami z jedzeniem, tym większe ryzyko że kupisz za dużo rzeczy oraz wybierzesz więcej niepotrzebnych produktów.

5. Lojalność to podstawa.

Korzystaj z kuponów zniżkowych i kart lojalnościowych. Tak jest. Warto dokładnie “przeczesać” stronę internetową ulubionej sieci sklepów, by przekonać się, jakie przywileje zapewnia stałym i przywiązanym do nich klientów.

6. Napędzaj się muzyką.

Nieco zaskakującym, choć sprawdzonym sposobem na lepsze zakupy jest przyjście na zakupy … z własną muzyką (oczywiście w słuchawkach). Częstą praktyką w sklepach wielkopowierzchniowych jest puszczanie spokojnej, relaksacyjnej muzyki, która ma nas skłonić do odprężenia się i w efekcie – dłuższego spaceru pomiędzy półkami (oraz w efekcie: większych wydatków). Odwiedź sklep z własną muzyką w uszach. Energiczną, żywą i szybką – jak twoje zakupy.

Czytaj więcej

Moneta dla Ksieżniczki Charlotte

monetaks-150701-700x327

 

Królewska mennica postanowiła uczcić chrzest córeczki księżnej Kate i księcia Williama, księżniczki Charlotte. Z tej okazji zaprojektowano okolicznościową monetę, upamiętniającą właśnie to wydarzenie.

Opracowaniem wzoru zajął się John Berghadl – grawer, który pracował nad awersem monety wypuszczonej dla pierwszego dziecka książęcej pary, księcia George’a. Projekt został już zatwierdzony przez rodzinę królewską i ministra skarbu, George’a Osborne’a.

„Na pamiątkę chrztu księżniczki Cambridge, Charlotte Elizabeth Diany” – głosi napis na monecie. Tekst obwiedziony jest motywem dekoracyjnym, na który składają się m.in. grające na harfach cherubinki i kwiaty lilii – podobne do tych, jakie znalazły się na monecie zaprojektowanej dla księcia George’a. Jak wyjaśnia twórca wzoru, miało to podkreślać związek między królewskim rodzeństwem.

Moneta będzie dostępna wyłącznie w srebrnym wydaniu. Ma to nawiązywać do starej tradycji błogosławienia nowo narodzonemu dziecku srebrem, co miało zapewnić mu dobre zdrowie i dostatek w dorosłym życiu.

Królewska mennica zapowiedziała, że wypuści pięć tysięcy sztuk okolicznościowych monet ze srebra i 350 wykonanych ze złota. Pierwsze będą dostępne w cenie 80 funtów, drugie – 1800 funtów za sztukę.

Przypomnijmy, że wybiciem okolicznościowej monety uczczono wcześniej narodziny księżniczki Charlotte.

Chrzest córeczki księżnej Kate i księcia Williama odbędzie się w tę niedzielę, 5 lipca, w kościele Św. Marii Magdaleny w Norfolk.

Mała księżniczka przyszła na świat 2 maja.

Tekst dzięki Polish Express

Czytaj więcej

Drogie wino smakuje lepiej?? Przekonajmy się czy tak jest.

MIAMI BEACH, FL - FEBRUARY 22:  Riedel Wine Glass on the display at Wine Spectator Wine Seminar "Blending The Rules" Featuring JUSTIN & Landmark Vineyards during the 2015 Food Network & Cooking Channel South Beach Wine & Food Festival presented by FOOD & WINE at the Miami Beach Convention Center on February 22, 2015 in Miami Beach, Florida.  (Photo by Carlos Barrios/Getty Images For SOBEWFF)

Jeżeli nie masz do czynienia z koneserem, kupowanie drogiego wina nie ma żadnego sensu!

Każdemu z nas zdarza się czasem odwiedzić znajomych, na wystawnym obiedzie czy kolacji. Do posiłku kupujemy z reguły wino. Ale czy jest sens płacić duże sumy za ten napój? Badania wskazują, że niekoniecznie, o ile nie masz do czynienia z koneserem gatunku.

Dowód znajdziemy na poniższym filmiku. Kilkunastu osobom dano skosztować 3 rodzaje wina – wszystkie z tego samego winogrona, ale o różnej kwalifikacji cenowej. Badani nie mieli świadomości różnicy cen. Okazało się, że dla zdecydowanej większości osób smak taniego (kosztującego ok. 19 złotych) wina, jest porównywalny z tym drogim (kosztującym ponad 150 złotych). Najsłabiej oceniali oni smak wina w cenie pośrodku (ok. 50 złotych za butelkę).

Co ciekawe, badania wykazały również, że profesjonalni testerzy wina, różnie oceniają to samo wino, przy różnych okazjach.

Jaki z tego wniosek? Lepiej kupić wino tańsze, bo i tak nie zrobi to różnicy na naszych podniebieniach, a zostanie więcej gotówki w portfelu.

Poniżej filmik z wynikami badań:

Źródło PANORAMA

Czytaj więcej

Kobiety lepszymi kierowcami! – wiedziałem….

kierowcy

 

 

Najnowsze badania dowodzą, że kobiety są sprawniejszymi kierowcami od mężczyzn, jednak są zbyt skromne, by się do tego przyznać.

Wygląda na to, że stereotyp, zgodnie z którym kobiety wypadają blado w porównaniu z mężczyznami pod względem umiejętności kierowania pojazdem, jest nieprawdziwy.

Bez większych problemów pokonały one mężczyzn w testach. Badania wykazały, że mężczyźni o wiele chętniej podejmują ryzyko podczas prowadzenia samochodu, co nie przekłada się na bezpieczeństwo, nie zachowują wymaganego odstępu od auta jadącego przed nimi, ścinają zakręty, przejeżdżają na czerwonym świetle i rozmawiają przez telefon oraz piszą smsy podczas jazdy.

Kobiety natomiast są bardziej uprzejme i skoncentrowane podczas prowadzenia samochodu. O wiele lepiej radzą sobie na ruchliwych skrzyżowaniach i przestrzegają przepisów, dzięki czemu prowadzą pojazd bezpieczniej i nie są zagrożeniem dla innych kierowców na drodze. Co ciekawe same kobiety uwierzyły w nieprawdziwy stereotyp, zgodnie z którym za kółkiem gorzej wypadają od mężczyzn.

Źródło Polish Express

Czytaj więcej

Pamiętaj, że ciąża i narodziny dziecka to nie tylko obowiązki, ale i przywileje!

ciaza

 

Ciąża to wspaniały czas dla każdej przyszłej mamy, jednak wiąże się ona również naszymi obawami, np. jak długi urlop macierzyński nam przysługuje oraz jakie koszty czekają nas w związku z szeregiem badań, jakie będziemy musiały wykonać. Dowiedz się, jak od strony formalnej wygląda sytuacja przyszłych mam.

Prawo do bezpłatnej służby zdrowia mają pracujący i ich rodziny, niezbędne jest jedynie posiadanie Numeru Ubezpieczenia Społecznego. Zostaje on wydany przez lokalne Job Center, nieco inaczej ta kwestia wygląda, jeśli osoby są zatrudnione w Polsce, a wykonują zlecenie w Wielkiej Brytanii, trzeba mieć wtedy dokument poświadczający opłacanie składek w Polsce.

Urlop i zasiłki

Ustawowo na urlop macierzyński kobieta ciężarna ma prawo iść od 29 tygodnia ciąży. Każdej pracującej legalnie przyszłej mamie przysługuje 52 tygodnie urlopu macierzyńskiego: 26 tygodni urlopu podstawowego Ordinary Maternity Leave oraz 26 tygodni urlopu macierzyńskiego dodatkowego Additional Maternity Leave, z czego 39 tygodni urlopu jest płatne. Aby móc skorzystać z urlopu należy mieć status osoby zatrudnionej i pracować u tego samego pracodawcy przez okres 26 tygodni bez przerwy.

Na wysokość wsparcia oraz długość urlopu wpływ mają między innymi zarobki, rodzaj kontraktu czy długość zatrudnienia. Urlop macierzyński możesz rozpocząć najwcześniej na 11 tygodni przed datą porodu, natomiast 15 tygodni przed datą porodu powinnaś zawiadomić pracodawcę o tym, że jesteś w ciąży co ważne, nie ma on prawa zwolnić cię z powodu ciąży.

Tacierzyński urlop

Również ojcowie w Wielkiej Brytanii mają prawo do urlopu wychowawczego. Wynosi on maksymalnie dwa tygodnie, podobnie jak przyszłe matki, powinni oni powiadomić pracodawcę o takim urlopie 15 tygodni przed planowaną datą porodu. Rodzicom przypada także tak zwane parental leave, czyli 13 tygodni bezpłatnego urlopu, można wziąć je do pięciu lat od urodzenia dziecka, ale nie więcej niż 4 tygodnie na rok.

Warto zapoznać się z aktualną możliwością dofinansować z tytułu narodzin dziecka, jest ich bowiem całkiem sporo. Rodzicom przysługuje między innymi child tax credit, czyli zasiłek dla osób wychowujących dziecko, którego wielkość zależy od wysokości dochodów rodziny. Niskie dochody kwalifikują również do becikowego Sure Start Maternity, jest to pomoc wypłacana jednorazowo.

Po porodzie

Po porodzie przez miesiąc położna będzie odwiedzała cię kilka razy w tygodniu, pokazując jak opiekować się dzieckiem. Po raz pierwszy może ona odwiedzić się nawet na drugi dzień po wyjściu ze szpitala. Położna nie tylko udziela rad dotyczący dziecka, ale sprawdza także stan psychiczny mamy. Może nam również pomóc podczas pierwszej kąpieli. Po miesiącu położna będzie odwiedzała nas raz w tygodniu, a po dwóch miesiącach to my będziemy jeździli na comiesięczne konsultacje.

Chociaż wiele przyszłych matek odczuwa lęk związany z narodzinami dziecka i tym, jak poradzą sobie z jego wychowaniem, jednak stała obecność położnej pozwala czuć się bezpieczniej. Jeśli masz problemy z językiem, możesz zapytać o możliwość obecności tłumacza podczas odwiedzin położnej.

Monika Matura

 

Źródło PANORAMA

Czytaj więcej