5 książek o finansach, które musisz przeczytać

5 książek o finansach, które musisz przeczytać

O pieniądzach dużo się mówi i równie dużo myśli. Tymczasem finanse to ta dziedzina wiedzy, w której nadal wiele osób porusza się po omacku. Sprawia to, że nie potrafimy skutecznie zaplanować domowego budżetu i jak pies do jeża podchodzimy do tematu oszczędzania. Popełniamy błąd za błędem i trwonimy zarobione pieniądze, nie potrzebnie je wydając, np. na opłacanie rachunku bankowego, za które tak naprawdę nie musimy płacić. Chcąc uniknąć takich wpadek, postanowiłem na własną rękę, poszerzyć swoją wiedzę sięgając po książki o finansach. Poznajcie moją listę 5 książek o finansach, które musicie przeczytać.

Bogaty Ojciec, biedny ojciec – Robert Kiyosaki

Klasyka, którą powinien przeczytać każdy. Książka ta urosła już do miana tych kultowych. Jej autor podpowiada jak wziąć sprawy w swoje ręce i sprawić, że to pieniądze będą pracować na mnie, a nie ja na nie. Książkę można określić więc swoistym poradnikiem, który pokazuje jak stać się bogatym bez osiągania wielkich dochodów, a co ważniejsze zmienia dotychczasowe myślenie o finansach o 180 stopni.

Droga do finansowej wolności – Bodo Schafer

Książka odkrywa przed czytelnikiem sekrety budowania bogactwa i podpowiada jak obchodzić się z pieniędzmi, aby osiągać zyski, a nie straty. Bodo mówi, jak ważna jest w finansach systematyka, jak wyjść z długów czy jak zarabiać więcej pracując na etacie. W książce czeka na wiele praktycznych i przydatnych rad, które warto od razu wdrożyć.

4 godzinny tydzień pracy – Tim Ferris

Książka nie tyle mówi o finansach ile o czasie. A jak dobrze wiecie dziś czas to pieniądz. Na jej kartach dowiecie się jak efektywnie zarządzać czasem, pracować mniej a zarabiać tyle samo lub nawet więcej.

Fastlane Milionera – MJ DeMarco

MJ DeMarco proponuje, zupełnie odmienią strategię dochodzenia do pieniędzy niż wszyscy inni. Mianowicie mówi on, że droga do bogactwa wcale nie musi być powolna i wyboista. Pokazuje on, jak absurdalnym pomysłem jest oszczędzanie 100 zł miesięcznie i dlaczego nie warto tego robić. Co ważne, jego argumentom trudno zarzucić, że są niespójne.

Mądry dom, bogaty dom – Inteligencja finansowa w Twoim domu – Witold Wrotek

Na koniec pozycja polskiego autora. Książka jest wręcz matematyczną publikacją. Jej autor pokazuje, jakie są koszty związane z wykonywaniem codziennych czynności. Książka odpowiada na wiele trywialnych, ale ważnych pytań związanych z życiem i oszczędzaniem. Znajdziesz w niej odpowiedzi na pytania, jak taniej jeździć samochodem, ile kosztuje energia zużywana przez pralkę oraz czy można zaoszczędzić na wodzie. Każda z odpowiedzi jest uzupełniona szczegółowymi wyliczeniami. Pozycja ta na pewno przyda się w planowaniu budżetu domowego.

Czytaj więcej

Mniej w pasie, więcej w portfelu. 6 sposobów na profity dzięki zdrowszemu życiu

skarbonka_fit

 

 

Pomału zbliżamy się do końca zimy. Informacja ta sprawia, że coraz poważniej zaczynamy myśleć o zrzuceniu kilku zbędnych kilogramów. Czy mniejszy rozmiar w pasie można osiągnać bez wydawania sporych kwot pieniędzy a przy okazji otwierając sobie drogę do nawet większej ilości gotówki? Tak, to możliwe.

1. Kontroluj jedzenie

Pierwsza rada wydaje się dość oczywista, lecz jest też bardzo prawdziwa. Aby cieszyć się nienaganną sylwetką, trzeba po prostu mniej jeść, nie podjadać a posiłki spożywać w mniejszych porcjach 5 razy dziennie. Zrezygnuj ze słodyczy, węglowodanów zawartych choćby w pieczywie, słodzone napoje gazowane zamień choćby na wodę mineralną bez gazu a efekty powinny przyjśc niebawem.

2. Najlepsze rzeczy są za darmo

Jeśli uważasz, że do uprawiania sportu potrzebny jest drogi sprzęt, ubrania i karnet do najlepszego fitness clubu w okolicy. To musisz uświadomić sobie, że zdrowy tryb życia to nie fotki wrzucane na Instagrama. Gimnastykuj się w domu i zabierz bliską osobę na jogging po parku – to nic nie kosztuje a daje wspaniały efekt.

3. Zrób własny izotonik

Popularne napoje izotoniczne (nie mylić z energetycznymi) z pewnością uzupełnią twoje płyny po treningu. Warto jednak wiedzieć, że znacznie zdrowszy (i tańszy) ich odpowiednik możesz przygotować samodzielnie. Wystarczą dwie szklanki wody, dwie łyżki miodu, ⅛ łyżki soli morskiej oraz 2-3 łyżki soku z cytryny lub limonki.

4. Zdrów jak ryba

Prowadząc zdrowy tryb życia, możesz z pewnością zaoszczędzić na lekarzach. I nie mam tu na myśli tylko poważnych chorób ale również zalety, które powinny polepszyć standard twojego codziennego życia. Osoby wysportowane są odporniejsze, dlatego po pewnym czasie żadne przeziębienie nie będzie się ciebie imać. Przewlekłe bóle w pleców też będziesz mógł pożegnać czułym “pa, pa”.

5. Endorfiny

Aktywny tryb życia pobudza wydzielanie endorfin czyli tzw. “hormonu szczęścia”. Nie muszę chyba dodawać, że uśmiech, zadowolenie i energia, którymi będziesz emanować, powinna przełożyć się na postrzeganie twojej osoby. W takiej sytuacji, lepsza pensja i awans powinny być kwestią czasu.
6.  Konsekwencja to klucz

Sport uczy konsekwencji i samodyscypliny. Ucząc się skutecznie zarządzać swoim czasem i planować skuteczne życiowe ruchy we wszystkich jego dziedzinach. Takie podejście do życia bez wątpienia powinno przełożyć się na twój osobisty sukces.

Czytaj więcej

6 pomysłów na lekkostrawne (dla portfela) zakupy spożywcze

zakupy spoż

 

Mieszkając i pracując w Wielkiej Brytanii wielu z nas zaciska pasa, by za odłożone pieniądze spełnić swoje największe życiowe marzenia. Bez wątpienia jednak, zakupy spożywcze są tym, z czego zrezygnować nie możemy. Jak rozporządzać pieniędzmi na jedzenie i picie tak, aby odżywiać się zdrowo i bezboleśnie dla domowych finansów? Oto garść rad od dobrego wujka z “Polish Expressu”.


1. Wielka inwentaryzacja.

Pierwszy punkt nie będzie tu zaskoczeniem – zanim udasz się na duże zakupy, zrób dokładny rekonesans w swojej lodówce analizując, jakie produkty są Ci niezbędne do życia i bez jakich składników nie będziesz mógł się obejść. Dokładny plan pozwoli Ci, dobrze wydać pieniądze i być mniej podatnym na zakupy pod wpływem chwilowego impulsu.

2. Rzadziej znaczy lepiej.

Badania wykazują, że “im rzadziej chodzisz do sklepu, tym mniej wydajesz”. Ta zasada wydaje się nader oczywista. Chodzi jednak o to, że po prostu lepiej odwiedzić swój ulubiony market raz w tygodniu i zrobić w nim solidne zakupy niż wpadać do sklepu codziennie na 10 minut, dokupując nowe produkty “z doskoku”.

3. Jadłospis pod kontrolą.

Wielu ludzi sporządza jadłospis tygodnia i kupuje produkty według wymyślonego planu. Zmodyfikuj ten pomysł. Najpierw prześledź dokładnie gazetki z okazjami tygodnia i dopiero wtedy wymyśl dania, które będziesz przyrządzać przez resztę tygodnia. To pozwoli ci działać ekonomicznie.

4. Najedzony – mniej szalony.

Najadaj się przed wizytą w sklepie. Tu sprawa jest prosta. Im większy głód odczuwasz podczas wędrówki pomiędzy półkami z jedzeniem, tym większe ryzyko że kupisz za dużo rzeczy oraz wybierzesz więcej niepotrzebnych produktów.

5. Lojalność to podstawa.

Korzystaj z kuponów zniżkowych i kart lojalnościowych. Tak jest. Warto dokładnie “przeczesać” stronę internetową ulubionej sieci sklepów, by przekonać się, jakie przywileje zapewnia stałym i przywiązanym do nich klientów.

6. Napędzaj się muzyką.

Nieco zaskakującym, choć sprawdzonym sposobem na lepsze zakupy jest przyjście na zakupy … z własną muzyką (oczywiście w słuchawkach). Częstą praktyką w sklepach wielkopowierzchniowych jest puszczanie spokojnej, relaksacyjnej muzyki, która ma nas skłonić do odprężenia się i w efekcie – dłuższego spaceru pomiędzy półkami (oraz w efekcie: większych wydatków). Odwiedź sklep z własną muzyką w uszach. Energiczną, żywą i szybką – jak twoje zakupy.

Czytaj więcej

Jak żyć oszczędnie na Wyspach Brytyjskich? Dobrych rad nigdy dość

 

pe oszczedzanie 2

Doszły mnie głosy, że ubiegłotygodniowy mini-poradnik dotyczący uniwersalnych sposobów na oszczędzanie bardzo przypadł Wam do gustu. Uznałem zatem, że temat jest na tyle szeroki, by go kontynuować. Przygotowałem zatem kolejne siedem pomysłów na oszczędne życie z nadzieją, że przydadzą się Wam – czytelnikom. Zapraszam do lektury.

 



electrician-working-on-system

 

1. Zmień dostawcę prądu. Okazuje się, że zmiana dostawcy energii może zrobić wielką różnicę w portfelu. Eksperci szacują, że odnalezienie bardziej korzystnej oferty może przynieść nam oszczędności rzędu 400 funtów rocznie. Całkiem nieźle.

vouchers

2. Korzystaj z bonów zniżkowych. Choć wydaje się, że strony internetowe proponujące zakupy grupowe szczyt popularności mają już za sobą, wciąż warto zajrzeć do serwisów Groupon, Wowcher czy Voucher Codes i upolować dla siebie, zniżkę na masaż obolałego kręgosłupa czy kolację we dwoje.

cellphones2

3. Zarób na starym telefonie. Jeśli w twoim domu zalegają stare telefony komórkowe, możesz pomyśleć o zwróceniu ich do jednej z firm skupujących stare egzemplarze takowych. Jeśli twój telefon wciąż działa, możesz zarobić nawet 50 funtów. Gdy jest uszkodzony, wciąż możesz zainkasować za niego sympatyczne 10 funtów.

bookcrossing
4. Wymieniaj się książkami. Jeśli książki są Twoim ulubionym sposobem spędzania wolnego czasu pamiętaj, że zamiast kupować nowe egzemplarze, możesz je wymienić z innymi za pośrednictwem portali takich jak Read It Swap It lub także skorzystać z dobrze wyposażonych bibliotek czy tez bookcrossingu (wymiany książek w miejscach publicznych).

no-alcohol
5. Ogranicz alkohol. Badania wykazały, że przeciętne brytyjskie gospodarstwo domowe wydaje tygodniowo na alkohol nieco ponad 15 funtów. Jak łatwo policzyć, jest to około 60 funtów miesięcznie.Całkiem sporo, prawda ? Po świątecznych i sylwestrowych szaleństwach pomyśl o “postnym” styczniu i lutym i ciesz się dodatkową gotówką w kieszeni.

Old TV Show

6. Zamiast abonamentu. Brytyjska opłata za odbiór telewizji publicznej (TV license) to koszt 145,50 funtów rocznie. Ale czy na pewno potrzebujesz telewizora? Możesz cieszyć się darmową telewizją i radiem online w internecie (również od dużych nadawców takich jak BBC, Channel 4 i ITV) a także oglądać filmy i programy na YouTube czy platformach takich jak Netflix.

homemade food

 

7. Przygotowuj swoje własne dania. Jesteś z pewnością bardzo zapracowaną osobą. Nie powinno więc dziwić, że często jesz w biegu. Zamawianie dań na wynos może by jednak niemiłą niespodzianką zarówno dla zdrowia jak i portfela. Średnia pizza to jednorazowy wydatek rzędu 12 funtów. Powtarzanie tego rytuału uszczupli zasobność twojego portfela w tempie tak szybkim, jak przyrost centymetrów w pasie. Pomyśl o przygotowywaniu własnych posiłków. Wyjdzie taniej, smaczniej i zdrowiej.

Czytaj więcej

Oszczędzanie to wyzwanie. Oto 7 uniwersalnych rad


oszczędzanie_to_wyzwanie
Zawsze warto oszczędzać. Dowód? Legendarny bokser Mike Tyson zarobił w czasie swojej kariery ponad 300 milionów dolarów, by po kilku latach ogłosić… bankructwo. Oto kilka uniwersalnych rad dotyczących oszczędzania, które warto wyciąć z gazety i przykleić sobie na lodówce. Dla zmagających się z chronicznym brakiem gotówki mogą być zbawieniem, a dla tych trwoniących kasę na prawo i lewo, kubełkiem zimnej wody.

renifer

 

1. Nie wydawaj pieniędzy na rzeczy, których nie potrzebujesz. Tak wiem, plastikowe rogi renifera i nakręcany święty Mikołaj wchodzący do komina wyglądają fajnie, ale już w styczniu pojawi się refleksja – dlaczego do diabła to kupiłem?

 

mysupermarket-homepage

2. Używaj internetowych porównywarek cen. Zanim wybierzesz się na zakupy, zajrzyj do internetu. Porównywarki takie jak Mysupermarket.co.uk pomogą Ci wybrać najkorzystniejsze ceny i ocenić, do której sieci handlowej warto się udać.

drpepper

 

3. Kupuj w wielopakach. Jeśli korzystasz regularnie z niektórych produktów, pomyśl o kupowaniu w większych ilościach. Ceny w marketach są nieraz skonstruowane w taki sposób, że z punktu widzenia klienta kupowanie kilku sztuk pojedynczo po prostu się nie opłaca. Rozejrzyj się za zbiorczymi opakowaniami po 5-10 sztuk w promocji.

 

Old_Tesco_Value_range

4. Kupuj produkty własne sieci handlowych. Produkty firmowane nazwą marketu, takie jak choćby Tesco Value są często dużo tańsze (nie płacisz za znaną markę), choć często pochodzą od tych samych producentów, co droższy “oryginał”. Mało tego, jak udowadniają liczne przykłady, często smakują nawet lepiej.

 

tapwater

5. Pij wodę z kranu. Kupowanie butelkowanej wody w sklepie może być szkodliwe zarówno dla środowiska jak i portfela. Liczne brytyjskie organizacje zachęcaja do spożywania wody z kranu i wielokrotnego wykorzystywania butelek. Statystyki pokazują, że brytyjski konsument wydaje na butelkowaną wodę nawet 25 tysięcy funtów w ciągu całego życia (!).

 

penny

6. Zbieraj drobne. Zamiast gromadzić drobne monety w portfelu, regularnie wrzucaj je do słoika lub skarbonki. Zdziwisz się, jak w krótkim czasie zgromadzi się tam całkiem przyzwoita sumka.

 

coffee-notebook-laptop

7. Dokumentuj swoje wydatki. Nic tak nie porządkuje życia jak prowadzenie zapisków dotyczących wydatków na jedzenie, opłaty i czynsz. Stwórz tabelkę “domowego budżetu” (wzory znajdziesz w internecie)  i zacznij notować wszystko na bieżąco. Po krótkim czasie dostrzeżesz jak na dłoni, gdzie uciekają te wszystkie ciężko zarobione pieniądze.

 

Czytaj więcej

Nie “spalaj” swoich pieniędzy

skarbonka_papierosy

Fakty są nieubłagane. Jeśli chcesz cieszyć się dobrą kondycją finansową w Wielkiej Brytanii (o dobrym zdrowiu nie wspominając), musisz rozważyć rzucenie papierosów.

Jeśli będąc dzieckiem wychowywałeś się w Polsce, to z pewnością pamiętasz jeszcze rozmowy dorosłych przy rodzinnym stole, gęsty dym i intensywny zapach “popularnych” po paczce za 3-4 złote. Minęło sporo lat, XXI-wiek w pełni, ty pracujesz w Anglii, co rano z ciężkim sercem sięgając do kieszeni po £8 (tak, tak to prawie 50 złotych) na ukochane “camele”. Wprawdzie istnieją jeszcze znajomi i przywożone przez nich z Polski hurtem kartony pełne “fajek”, ale ty masz już tego dość. Poważnie myślisz nad rzuceniem nałogu. Co może Cię do tego ostatecznie przekonać?

Pomijając oczywiste zalety zdrowotne skończenia z papierosami. Do wyobraźni przemawiają również pewne fakty zebrane przez ASH (Action on Smoking and Health). Oto one:

  • Gospodarstwo domowe, w którym jest tylko jeden palacz, traci średnio aż 2158 funtów rocznie na papierosy. Pośród 102 tysięcy gospodarstw domowych w Birmingham, gdzie pali chociaż jedna dorosła osoba, aż 34 tysiące balansuje na granicy ubóstwa
  • Rzucenie palenia przez wszystkich z badanej grupy, poprawiłoby standard aż 12,5 tys. dzieci
  • Najczęściej palącą grupą są najubożsi. W 2013 roku, paliło 14% spośród osób na wysokich stanowiskach, oraz 29% z tych zajmujących się słabiej płatnymi zawodami.
  • W latach 2013-14, brytyjski rząd wydał 87.7 milionów funtów na kampanie wspierające rzucenie palenia oraz dalsze 58.1 milionów na leczenie nałogu papierosowego.
  • 22% dorosłych mężczyzn i 17% kobiet deklaruje się jako palacze w Wielkiej Brytanii. Jeśli palisz, jesteś więc w mniejszości

Mając na uwadze własną kondycję finansową a także korzyści zdrowotne, bo w końcu pracując w Wielkiej Brytanii zależy nam na tym, by cieszyć się dobrym samopoczuciem, warto pomyśleć o rzuceniu lub choćby ograniczeniu palenia. Szczególnie przez zbliżającymi się świętami Bożego Narodzenia.

Czytaj więcej