Co może Cię zaskoczyć w Anglii?

Co może zaskoczyć w Anglii

Chociaż Wielka Brytania nie jest zbyt odległym krajem, a także leży w tym samym kręgu kulturowym co Polska to i tak potrafi zaskoczyć. Pierwszy wyjazd na Wyspy dla wielu osób może okazać się sporą niespodzianką. Nie inaczej było ze mną. Zanim polubiłem Londyn (o czym pisze TUTAJ) musiałem zmierzyć się z wieloma (moim zdaniem) absurdami związanymi z życiem na Wyspach. Jesteście ciekawi, co mnie zaskoczyło w Anglii? Zerknijcie na moją listę.

Zamiast tradycyjnego chleba…

W angielskich sklepach i piekarniach jest wręcz niemożliwym odnalezienie chleba znanego w Polsce. Za to bez problemu można kupić chleb tostowy, który jadalny jest dopiero po opieczeniu go w tosterze. Jeśli nie lubicie tostowej wersji pieczywa, radzę poszukać okolicznej piekarni, w której można zakupić bagietki.

Gdzie mój parasol?

Niemałym zaskoczeniem dla mnie było to, że w Londynie zawsze trzeba mieć przy sobie parasol. Pogoda jest tak nieprzewidywalna, że w każdej chwili może zacząć padać. Parasol należy zabierać ze sobą zawsze, nawet jeśli prognoza pogody przewiduje słoneczny dzień. Pamiętajcie, nigdy nie wiadomo kiedy zaskoczy was angielski deszcz.

Zimna czy gorąca

W Polsce jednouchwytowe baterie w kuchni, czy łazience to już standard. Pozwalają na łatwe regulowanie nie tylko strumienia wody, ale i jej temperatury. Niestety w Anglii nie spodziewaj się takich udogodnień :). W łazienkach zastaniesz dwa kurki do wody – jeden odkręca tą zimną, drugi tą gorącą. Znacznie utrudnia to poranną toaletę. Na szczęście w nowym budownictwie coraz częściej można spotkać pojedynczy kran.

Problemy z prądem

Dwa krany to nie jedyna rzecz, jaka może zaskoczyć w brytyjskiej łazience. Kolejną jest brak gniazdka. Wynika to ze względów bezpieczeństwa, nie ma jednak wątpliwości, że znacznie utrudnia to komfortowe użytkowanie łazienki. Problem z prądem można napotkać również w przypadku włącznika światła. Rzadko spotyka się tradycyjne kontakty, zastępują je sznurki zwisające z sufitu. 🙂

W Wielkiej Brytanii gniazdka i wtyczki również znacznie różnią się od tych polskich. Wymagają one trzybolcowych wtyczek, które zawsze zaopatrzone są w bezpiecznik. We wszystkich gniazdkach znajduje się również niewielki wyłącznik regulujący dopływ prądu.

Wszystko na odwrót

O tym, że w Wielkiej Brytanii ruch jest lewostronny, wie niemal każdy, jednak nie każdy zdaje sobie sprawę, że nie jest to jedna rzecz, którą Brytyjczycy robią na odwrót. Sporym zaskoczeniem były dla mnie np. okna, które zamiast do wewnątrz otwierają się na zewnątrz. Wiąże się to z tym, że prawdziwym wyzwaniem jest umycie szyb. Konieczna jest wysoka drabina oraz spora dawka mocnych nerwów,  ponieważ czekają Cię prace na wysokościach.

Swobodne podejście do mody

Wbrew pozorom Anglicy to bardzo luźny i swobodny naród. Zaobserwować można to np. w trakcie porannych zakupów. Normą są zakupy w kapciach i piżamie, czasem też można zobaczyć osoby w szlafrokach.

Komunikacja publiczna w Anglii

W Polsce autobusy zatrzymują się na większości przystanków, w Anglii jest zupełnie inaczej. Kierowca zatrzyma się tylko na wyraźny sygnał, czyli machnięcie ręką. Jeżeli się tego nie zrobi, autobus po prostu przejedzie obok Ciebie bez zatrzymywania się. Ta sama zasada obowiązuje przy wysiadaniu – aby wysiąść, należy przycisnąć przycisk STOP. Szczególnie na początku trudno jest o tym pamiętać, przez co dojazdy brytyjską komunikacją mogą generować spóźnienia. W przypadku korzystania z komunikacji publicznej trzeba również pamiętać o tym, że bilet kupuje się bezpośrednio u kierowcy, a nie jak nad Wisłą w kioskach czy automatach, a rozkłady jazdy należy traktować z dużym przymrużeniem oka.

Proszę, przepraszam, dziękuję

Formy grzecznościowe to obowiązkowy element w każdej rozmowie. Proszę, przepraszam i dziękuje, powinno zostać użyte co najmniej kilka razy w trakcie konwersacji. W Anglii przepraszać należy zawsze, tak samo, jak dziękować. Oprócz przepraszania i dziękowania trzeba pamiętać, że o wszystko zwracamy się z prośbą. To nagromadzenie zwrotów grzecznościowych może początkowo wywołać szok.

A Was co zaskoczyło w Wielkiej Brytanii?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *