6 angielskich zwrotów, których prawdopodobnie nie znasz

Angielskie idiomy

Każdy język ma wyrażenia i zwroty, których obcokrajowcom trudno jest zrozumieć. Podobnie jest z językiem angielskim. Jest ich w nim sporo. Bywają one irytujące i denerwujące dla osób, które dopiero odkrywają uroki języka Szekspira. Dlaczego? Ponieważ utrudniają zrozumienie tego, co do ciebie mówi rodowity Brytyjczyk. Dziś przygotowałem dla Was 6 zwrotów, na które musicie uważać.

DON’T GET STROPPY

Usłyszałeś taki zwrot? Możesz odetchnąć z ulgą – najpewniej ktoś chce ci przekazać, żebyś  się nie denerwował czymś, czego nie lubisz. Weź sobie jego radę do serca i zachowaj spokój.

UP ON THE DOWNS

Ten dziwny zwrot oznacza nic innego jak to, że ktoś wybiera się w góry.

I’M LITERALLY GOBSMACKED

Wyrażenie to trudno jednoznacznie przełożyć na język polski. Przyjmuje się jednak, że używa go osoba, która jest zaskoczona/ w szoku i powołując tym razem do polskiego idiomu zapomniała języka w gębie.

STOP WAFFLING

Irytuje cię, że ktoś ciągle mówi, mówi i narzeka – najwyższa pora powiedzieć mu stop waffling. Zwrot ten na język polski można przetłumaczyć jako: nie marudź.

BITS AND BOBS

Zwrot ten ma wiele znaczeń. Zależą one od kontekstu jego  wypowiadania. Najpopularniejsze znaczenie oznacza: szpargały, drobiazgi.

LOST THE PLOT

Ten idiom stosuje się, kiedy jest się zdenerwowanym lub złym oraz nie jest się wstanie kontrolować własnych emocji. Brytyjczycy często mówią również lost the plot, kiedy zgubili wątek rozmowy.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *